<title_newspaper>Trybuna Ludu</title_newspaper>
<title_article>Dyskusja o poezji i literaturze</title_article>
<authors>
<author>J. A. Szczepaski</author>
</authors>
<language>pl</language>
<style>press</style>
<year>1950</year>
<month>02</month>
<day>23</day>
<date>1950-02-23</date>
<period>d</period>
<status>1_obieg</status>
<support>paper</support>
<text>
<![CDATA[
Dlatego pora  by moe, e jest to nawet ju spniona pora  zreferowa
j na szerszym forum, ni z trybun czasopism literackich.
Dyskusja wybucha z pozoru do niespodziewanie, niby grom z jasnego nieba, ale niespodziewanie tylko dla powierzchownych, mao zorientowanych obserwatorw. W istocie dojrzewaa od dawna i raczej dziwi si naley, e wszczta zostaa tak pno.
Od dawna bowiem zarysowy way si w poezji polskiej  i nie tylko w poezji  rnice pomidzy potrzebami naszej walki o budow socjalizmu i o uksztatowanie nowego czowieka, a realnymi osigniciami, narastay problemy nierozwizane, jak stosy niezaatwionych poda na biurku biuro kraty, kbiy si zadania, ktrych nie podjto, lub nie podjto w sposb waciwy.
Podczas gdy wyniki ostatnich wielkich wydarze politycznych ycia wewntrznego, podczas gdy przejte przez masy ludowe wyniki plenum sierpniowego przeoray gboko gleb polsk, powodujc wzejcie nowych i bujnych plonw  rezultaty w dziedzinie literatury okazay si niedostateczne. Stoczono wprawdzie na amach prasy pewne batalie z kosmopolityzmem i formalizmem i okrelano si deklaratywnie za socjalistycznym realizmem, ale w istocie nie przezwyciono do koca cigot schykowej literatury mieszczaskiej, nadal, mimo pozorw bojowoci, unikano problematyki bojowej, a na szpaltach literackich czasopism krlowa po dawnemu mniej lub wicej (raczej  mniej) ograniczony eklektyzm, przemieszany z elitaryzmem i tworzeniem faszywej hierarchii wartoci.
Na to przyszed tak znany poeta jak Czesaw Miosz i zaama rce nad stanem wspczesnej poezji. Ale zaama z jakiego stanowiska?  waciwie wycznie od strony formalnej, od strony pracowni poetyckiej. Ta wska, faszywie obrana baza, czy moga sta si punktem wyjcia do rzeczowych i owocnych dyskusji? Tote nie dziw, e zamiast niej w orodku sporu znalaz si artyku Woroszylskiego.
Samokrytyka "Kunicy"
Przemawiajc samokrytycznie na partyjnym zebraniu literackim tow. red. "Kunicy" Hoffman przyzna, e "Kunica" zadania swego w ksztatowaniu nowej rewolucyjnej poezji polskiej nie spenia. 
]]>
</text>
